Recenzja Polar M600

Premiery, nowości to zdecydowana dźwignia do wzrostu sprzedaży w szczególności w segmencie zegarków sportowych. Jakiś czas temu przeżyliśmy premierę, a w zasadzie falstart Suunto Spartan Ultra i naturalnie spodziewaliśmy się odpowiedzi Garmina na ten model, a tu niespodzianka, pałeczkę pierwszeństwa w tym wypadku przejął Polar i z końcem września na rynek trafił model M600.

Kampania reklamowa zapowiadała rewolucję: Najbardziej dokładny czujnik tętna i system Android Wear miały być fundamentem nowego urządzenia zapowiadającym niejako odejście od dawno obranej i wydeptanej ścieżki, czyli stworzenia wyłącznie zegarka treningowego. A czym jest M600? To już pełnoprawny smartwatch z rozbudowanymi funkcjami treningowymi, a nie wyłącznie zegarek z możliwością – co najwyżej – sparowania z telefonem. Nie da się ukryć, że obecnie podejście takie można uznać nie tylko za nietypowe, ale i nowatorskie w tym segmencie. Dlaczego żaden z wielkich wcześniej się na taki krok nie zdecydował? Czy podejście Polara jest trafione? Na te, i kilka innych pytań, staramy się odpowiedzieć w poniższej recenzji.

polar-m600-review-323hfnqq1i5z0z6shmchze

Pierwsze wrażenia

Kupując Polar M600 otrzymujemy następujący zestaw:

  • Zegarek
  • Kabel do ładowania (bez funkcji transmisji danych)
  • Instrukcję szybkiego uruchomienia

Jeśli M600 jest naszym pierwszym urządzeniem, to „starter pack” nie będzie budzić zastrzeżeń. Jeśli jednak jesteśmy przyzwyczajeni do innych urządzeń, zwłaszcza zestawów typu Bundle, to zestaw może wyglądać dość biednie – jednak bez obaw to kompletny do treningów zestaw, z jednym wyjątkiem, potrzebujemy jeszcze smartfon, który będzie nierozłącznym towarzyszem tego zegarka.

Zegarek

Patrząc na M600 mamy wrażenie, że to V800 po „wytopie”. Mniejszy, nieco zgrabniejszy, ale nadal przykuwający wzrok metalowymi wstawkami i kształtem, który jeszcze się nie „zestarzał”. Standardowo, na spodzie koperty, znajduje się port ładowania, ale tutaj kończą się wszelkie podobieństwa, a nowy element w postaci optycznego czujnika tętna jest tego najlepszym przykładem.

m600-widok-ogolny

W przeciwieństwie do poprzednika, modelu A360, trzy diody optycznego czujnika tętna, zastąpiono sześcioma, co na chłopski rozum powinno poprawić dokładność pomiaru tętna. Na koniec wisienka na torcie – wyświetlacz wyposażony w „panzerszybkę” Gorilla Glass 3. A właściwie WYŚWIETLACZ. Tak naprawdę na jego temat można napisać wiele, jednak podsumujemy to krótkim zdaniem: wg nas jest to obecnie najlepszy wyświetlacz w segmencie zegarków treningowych.

m600-pomiar-tetna

Pasek zegarka wykonano z dobrej jakości gumy, na którym umieszczono dwa otwory, z których jeden jest czujnikiem światła, a drugi mikrofonem. Oczywiście pasek można wymienić (np. na inny kolor).

m600-pasek

Kabel do ładowania

Kabel jest zakończony portem, który wykorzystamy wyłącznie do ładowania zegarka. Na chwilę obecną nie posiada opcji transmisji danych, więc podłączenie do komputera zaskutkuje tylko ładowaniem M600, a nie synchronizacją. Samo zapinanie jest niestabilne, ponieważ końcówka odpina się z portu. Na szczęście podczas ładowania zegarka w trakcie aktywności wystarczy nieco mocniej zacisnąć pasek.

m600-kabel

Czas pracy baterii

Jeżeli jesteś przyzwyczajony do czasów pracy baterii z urządzeń sportowych, to w przypadku M600 możesz zapomnieć o starcie w ultramaratonie, czy nie ładowaniu sprzętu przez miesiąc. Ponieważ nowe dziecko Polara jest smartwachem, to czas jest odpowiedni do czasów pracy tego typu urządzeń i wynosi:

  • 10 godzin w trybie pracy
  • 48 h w trybie zegarka (połączony ze smartfonem)

Czas pracy z aktywnym GPS wygląda nieźle, jednak w trybie zegarka możemy odnieść wrażenie że to jakiś żart. Jednak jeśli odniesiemy to do segmentu smartwatchy, to wynik będzie wręcz rekordowy i warty odnotowania (sic!). Jednak mimo wszystko procenty stanu baterii znikają w oczach.

Mamy receptę, a mianowicie kilka prostych zabiegów pozwalających na spore wydłużenie pracy urządzenia

  • Wyłączenie WIFI
  • Włączenie trybu Samolot
  • Wyłączenie aktywnego połączenia Bluetooth

Te kilka czynności pozwoli na cieszenie się zegarkiem przez 4 dni.

Dokładność GPS

Nie będziemy ukrywać, że sprawdzanie i porównywanie GPS-ów testowanych urządzeń, to taki nasz konik. Biorąc jednak pod uwagę, że to właśnie funkcja GPS-u generuje przeważający koszt całego urządzenia, to to byłoby dobrze, aby dokładność zapisu śladu była, w najgorszym razie, dobra. Co nam oferuje Polar w M600? Chipset MediaTeka z opcją Glongass – MT2601. Powiem szczerze, słysząc Mediatek każdorazowo mam obawy, a obawy, które każdorazowo się potwierdzają.

Oto przykładowe ślady GPS w trakcie biegu i jazdy na rowerze.

  • Park M600

m600-park

  • Stadion M600

m600-stadion

  • czerwony M600, niebieski Garmin Fenix3

m600-slad

  • Polar M600 vs Garmin 820

820-vs-m600

  • czerwony M600, niebieski Garmin Fenix3

f3-vs-m600

  • Polar M600 vs Garmin 820

m600-vs-820-2

  • czerwony M600, niebieski Garmin Fenix3

m600-vs-820

  • czerwony M600, niebieski Garmin Fenix3

m600-vs-f3

Jak na urządzenie, którego głównym celem jest mobilność i synchronizacja ze smartfonem, a nie robienie za kombajnem treningowy, wynik można uznać za zadowalający, a nawet dobry. Mogłoby być jeszcze lepiej, ale w terenie zalesionym ślad potrafi się zgubić i widać, że ma spore odchyłki od ideałów. Widać zatem, że M600 jest kolejnym dowodem na to, że hasła reklamowe, Glonass, WAAS, czy inny genialny GPS, to tylko slogan, który z poprawą dokładności ma niewiele wspólnego. Najważniejsze jednak, że M600 wykonuje swoje zadania na zadowalającym poziomie.

Pomiar optyczny jak działa taki pomiar?

Motorem kampanii reklamowej M600 jest nowy, unikalny czujnik tętna. Fiński producent zastosował bowiem aż sześć diód, zamiast trzech (które znamy nie tylko z modeli Polara). Można zatem sądzić, że taka ich ilość w połączeniu z typowym dla Polara doskonałym pomiarem tętna (znanym np. z czujników umieszczonych na pasie), będzie – w najgorszym razie – bardzo dokładna.

Ale na początku zanudzimy was teorią:

Cały układ pomiarowy złożony jest z kilku elementów:

  • Źródła światła, które zazwyczaj stanowią diody LED kierują fale świetlne do skóry
  • Detektora DSP, który odbierającego odbite światło oraz
  • Akcelerometra, który mierzy ruch i jest używany łącznie z detektorem DSP

122480-124371-i_rc

W dużym skrócie: monitor tętna wykorzystuje metodę zwaną PPG, czyli pomiar odbywa się poprzez pochłonięcie odbitego światła powracającego z naświetlenia skóry w miejscu gdzie znajdują się naczynia krwionośne. Mniej technicznie mówiąc, odczyt opiera się na tym, że światło wpadające do ciała rozprasza się w przewidywalny sposób uwzględniając takie zjawiska jak zmiana pulsu lub objętości krwi.

Tyle teoria, w praktyce istotne jest to co świeci i miga, czyli sześć zielonych lampek.

Dokładność

Niestety sama metoda pomiaru obarczona błędem, na który wpływ mają:

  • Powierzchnia styku zegarka
  • Obecność wody i potu
  • Temperatura

Czyli wszystko to, z czym mamy do czynienia podczas treningu całorocznego.

W praktyce

Aby sprawdzić dokładność pomiaru wykonaliśmy szereg testów, które przeprowadzone zostały w zmiennych warunkach i dla różnych dyscyplin (niska i wysoka temperatura, deszcz), czyli prawie pełna symulacja całorocznych warunków treningowych.

  • zielony pas HR, czerwony POLAR M600

m600-bieganie-2-strefa

  • zielony pas HR, czerwony POLAR M600

m600-interwaly

  • czerwony pas HR, zielony POLAR M600

m600-porownanie-tetna-2

  • zielony pas HR, czerwony POLAR M600

m600-porownanie-tetna

  • czerwony pas HR, zielony POLAR M600

stas

Wnioski: W odniesieniu do modeli z trzema diodami jest zdecydowanie dokładniej, ba! można byłoby pokusić o stwierdzenie, że pomiar jest bliski ideałowi. Wcześniej żaden z testowanych modeli nie odwzorowywał tętna tak dokładnie jak to, które zostało zmierzone za pomocą czujnika umieszczonego na tradycyjnym pasie. Odchylenia, co widać na zdjęciach, są niewielkie i – tylko dla największych sceptyków – będą zaledwie dopuszczalne. Co ważne, zegarek jest nowym produktem, więc wszelkie zmiany w pomiarze mogą być wciąż wprowadzone za pomocą software’u.

Pamiętajmy jednak, że idzie zima i, jak z naszego doświadczenia wynika, będzie to czas próby dla M600. Tak naprawdę dopiero pryz bardzo niskich temperaturach okaże się ile wart jest czujnik. Dziś jednak oceniamy go na pięć gwiazdek i stawiamy prawie na równi z pomiarem z pasa.

Powiadomienia

Krótko i na temat: bidnie! Mamy wrażenie, że inżynierowie Polara przysnęli podczas projektowania tej opcji i zapomnieli, że same wibracje przy tego typu urządzeniu, to jednak trochę mało. Na domiar złego,  skoro producent już zdecydował się na taką nieco upośledzoną wersję powiadomień, wibracja powinna być niczym wstrząs sejsmiczny i urywać rękę, a nie pieścić nadgarstek delikatniej niż tajska masażystka.

Obsługa

Do obsługi zegarka służą dwa przyciski, dotykowy ekran i komendy głosowe. Kluczem do sprawnego poruszania się po opcjach urządzenia z pewnością będzie opanowanie ekranu dotykowego oraz gestów przesuwania w lewo i w prawo.

Funkcje przycisków:

m600-przod

  • Przycisk z przodu – rozpoczęcie i zakończenie treningu i kończenia treningu w dowolnym momencie korzystania z zegarka i to w zasadzie jedyna jego funkcja
  • Przycisk z boku – krótkie przytrzymanie wybudza zegarek, długie przytrzymanie powoduje przejście do menu zegarka .

Dodatkowo zegarek możemy wybudzić za pomocą komendy głosowej „OK. GOOGLE” – ale o tym przeczytacie w części Android Wear.

m600-ok-google

Czujniki i akcesoria

Urządzenie do połączenia ze smartfonem używa protokołu Bluetooth i dokładnie tej samej technologii używa do połączenia się z urządzaniami peryferyjnymi oraz czujnikami. W zasadzie powinniśmy napisać czujnikiem, bo możliwe jest tylko powiązanie z czujnikiem tętna. Wszystkie inne czujniki nie nawiążą połączenia.

Pierwsze uruchomienie

Polar M600 to urządzenie, które – aby w pełni wykorzystać swój potencjał – musi zostać sparowane ze smartfonem i skonfigurowane. Obie czynności zajmują jednak trochę czasu i wystawiają nasze nerwy na mocną próbę. Bez tej czynności, zegarek będzie w zasadzie bezużyteczny.

W pierwszym kroku na ekranie będą wyświetlane kolorowe kuleczki, wszystko będzie kręcić się, migać, świecić, kręcić się, migać, świecić, kręcić się… no generalnie sprawdzać naszą cierpliwość.

m600-konfiguracja

Po wybraniu języka, kolejnym krokiem będzie odwiedzenie sklepu Play i pobranie aplikacji Android Wear, bez której M600 nie będzie funkcjonować. Następnie przeżyjemy kolejny test cierpliwości podczas próby parowania. Tutaj od razu ostrzegamy, będzie to próba długodystansowa, więc warto uzbroić się w cierpliwość i zrobić sobie kawę. Z „wuzetką”. Spowodowane jest to koniecznością zainstalowania wszystkich aplikacji, które będą wykorzystywane przez zegarek (na szczęście wszystko dzieje się w pełnym automacie i trwa ok. 15 miut.).

polar-flow-konfiguracja

Ostatnim krokiem jest instalacja aplikacji Polar Flow, którą parujemy podczas pierwszego uruchomieniu zegarka.

m600-polar-flow

Wykonanie pełnej konfiguracji i uruchomienie zegarka w trybie treningu trwa łącznie ok. 20 minut.

m600-polar-flow-uruchomienie

Ustawienia

Ustawienia zegarka dostępne są w pasku szybkiego uruchamiania oraz menu ogólnym zegarka. W tym miejscu pominiemy omawianie funkcji menu, nadmienimy tylko, że w ustawieniach M600 mamy możliwość zmiany: jasności wyświetlacza, wielkość czcionki, włączenia i wyłączenia protokołu Bluetooth,  WIFI, powiadomień oraz aktywowania funkcji Gestów. Żałujemy, że Polar nie przewidział z poziomu zegarka zmian ustawienia profilu sportowego, który ustawić należy przez aplikację i to wyłącznie tę w wersji „przeglądarkowej”.

m600-powiadomienia

WIFI

WIFI

WIFI, w przypadku M600, służy do przesyłania treningów oraz do aktywnego zarządzania zegarkiem. Sporą zaletą jest fakt, że nie potrzebujemy aktywnego połączenia z telefonem, aby otrzymywać powiadomienia (które jednak „przychodzą” z widocznym opóźnieniem). Dodatkowo działa sporo funkcji inteligentnych zegarka, w tym: pisanie smsów, wyszukiwarka Google oraz lokalizowanie telefonu. A jedno rozwiązanie podoba nam szczególnie: Hasła, z sieci, które są dodane do ulubionych w smartfonie automatycznie przenoszone są do zegarka.

Uruchomienie aktywności

Jak na smartwatcha przystało, najszybszą i jednocześnie najprostszą opcją uruchomienia aplikacji, jest użycie przedniego przycisku lub skorzystanie z polecenia głosowego „Rozpocznij Trening”.

m600-bieg

Jeżeli mamy zaplanowany trening lub chcemy skorzystać z wcześniej stworzonej struktury, to znajdziemy ją przesuwając palcem.

Urządzenie będzie łapać fixa i rozpocznie pomiar tętna. Szybkość znajdowania połączenia z satelitami jest dobra, a nawet bardzo dobra (satelity były znajdowane znacznie szybciej niże w Fenixie3 i V800). Jako ciekawostkę odnotować należy, że na ustabilizowanie pomiaru tętna zegarek potrzebuje więcej czasu niż na złapanie fixa GPS.

m600-bieganie

Po ustabilizowaniu połączenia klikamy w ikonę lub przycisk i możemy rozpocząć trening. Jeżeli nie przygotowaliśmy wcześniej ekranów treningowych w aplikacji, to w  tym momencie już klops. Nic nie zrobimy, polegamy na tym, co zaproponował producent.

A teraz hymn pochwalny dla Polara. Ekran jest ostry niczym świeża rysa zrobiona kluczem na burcie naszego nowego samochodu. Do tego wszystko jest tak żywe i kolorowe, że od razu szybciej i przyjemniej się biega. Na ekranie można wyświetlić maksymalnie trzy parametry, a wyjątek stanowi tutaj ekran podsumowania aktywności, który pojawi się zawsze kiedy zatrzymamy trening (dobre posunięcie, ponieważ takiej funkcji w Polarach zawsze nam brakowało).

m600-strefy-tetna

Problem pojawia się, podobnie jak w początkowych wersja oprogramowania A360, z gasnącym ekranem. Niby można to rozwiązać włączając opcję ciągłej aktywnego wyświetlacza (która znacząco obniża żywotność baterii), jednak jest tyle znanych i z powodzeniem stosowanych rozwiązań, że rozkładamy bezradnie ręce i pytam: Polar, ale o co chodzi?

Trening możemy zatrzymać i otrzymamy komplet informacji dotyczących aktywności, czego zawsze w Polarze brakowało.

m600-pauza

Po zakończeniu aktywności otrzymamy komplet informacji dotyczących treningu, łącznie z czasem przebywania w strefach oraz informacje dotyczącą efektu osiągniętego treningu. Wszystkie te opcje znane są z poprzednich modeli Polara. Pewną niekonsekwencją jest tutaj prezentowanie stanu regeneracji nie w zegarku, a wyłącznie na platformie.

m600-trening-benefit

Zaplanowany trening

Ponieważ M600 ma być zegarkiem treningowym, to oprócz opcji rejestracji danych, możliwe jest korzystanie z utworzonych wcześniej treningów oraz planów treningowych. W skrócie, jeżeli chcemy pobiegać w określonych zakresie tętna, odpalamy platformę, tworzymy trening i uruchamiamy go w zegarku.

m600-trening-testowy

Obsługa jest całkiem przyjemna, cały proces jest przejrzysty, a na ekranie wyświetlane są poszczególne komunikaty treningowe z opisem danego etapu treningowego. Przejście pomiędzy nimi odbywa się automatycznie, a komunikaty wyjścia poza strefę są sygnalizowane alarmem wibracyjnym. A teraz coś, co spokojnie można nominować do BUG-a roku. Otóż w momencie gdy ekran gaśnie alarmy przestają działać. WTF?!

m600-zaplanowany-trening

Jazda na rowerze

W przypadku kolarstwa, nie mamy możliwości podłączenia czujników typu kadencja czy prędkość, więc parametrami, które otrzymamy będzie ślad, prędkość i tętno. Jazda w pomieszczeniu odpada.

Pływanie

Kolejna „niespodzianka” spotkała nas na basenie. Choć producent deklaruje wodoszczelność do 10 metrów, to zegarek nie zlicza basenów, o rozpoznawaniu stylów pływania nawet nie wspominając. Po raz kolejny bezradnie rozkładamy ręce i pytamy: Dlaczego? IWatch 3 potrafi :/.

Analiza aktywności dziennej

Polar M600 kontynuuje bardzo udany trend śledzenia aktywności dziennej, który zastosowany został u poprzedników. I nie ma się co dziwić, ponieważ rozwiązanie dostępne w produktach Polara zdecydowanie wyróżnia się i przewyższa rozwiązania zastosowane w urządzeniach konkurencji przynajmniej o piętro. Opaska oprócz standardowej liczby kroków podaje: jak długo siedzieliśmy, staliśmy, chodziliśmy oraz leżeliśmy.

m600-moj-dzien

Poza pomiarem aktywności dziennej M600 umożliwia analizę snu. Pomiar ten określa długości płytkiej i głębokiej fazy snu oraz obliczeniu procentowej wartości fazy snu głębokiego. Co ważne, nie ma tutaj konieczności uruchamiania pomiaru tętna.

Aplikacja mobilna

Podobnie jak konkurencja, Polar wypuścił na rynek aplikację mobilną, która dostępna jest na platformach IOS oraz Android. Windows, do czego już się chyba przyzwyczailiśmy, został pominięty, niczym teściowa podczas składania życzeń Noworocznych. Polar Flow w wersji mobilnej umożliwia przegląd dziennej aktywności rozszerzonej o podsumowania dostępne w opasce, treningów oraz otrzymywania powiadomień. Możliwa jest również zmiana danych personalnych. Pozostałe opcje dostępne są z poziomu przeglądarki.

m600-aplikacja-mobilna-dzienna-aktywnosc

Więcej danych na temat aplikacji mobilnej przeczytacie w drugiej części testu urządzenia Polar V800 (http://www.goultra.pl/recenzja-polar-v800-czesc-druga/)

Platforma treningowa

Do szczegółowej analizy treningów Polar oddał  platformę Polar Flow, czyli odpowiednik Garmin Connect i Movescount.  W przypadku M600 platforma służy do wprowadzania niewielkich zmian w ustawieniach urządzenia oraz przeglądania i planowania treningów. Serwis jest bardzo przejrzysty, intuicyjny i prosty w obsłudze. Pewne analogie w wykonaniu oraz podejściu do nawigowania po stronie możemy znaleźć w platformie Movescount.

m600-polarflow

Interfejs użytkownika jest podzielony jest na pięć podstawowych segmentów:

  • Aktualności
  • Eksploruj
  • Dziennik
  • Postępy
  • Ustawienia (które znajdują się w nazwie użytkownika).

Więcej szczegółów na temat platformy treningowej, znajdziecie tutaj: http://www.goultra.pl/recenzja-polar-v800-czesc-druga/.

Android WEAR, czyli część inteligenta M600

Funkcje treningowe dostępne w M600 można umieścić gdzieś pomiędzy tymi dostępnymi w V800 a M400. A ponieważ model ten ma być konkurencją dla IWatcha i innych inteligentnych zegarków, stąd decyzja o wykorzystaniu platformy Android Wear jako środowisko pracy urządzenia (tutaj znajdziecie ciekawy opis funkcji http://lg.gadzetomania.pl/57590,android-wear-w-polsce-zastosowania).

android_wear_hero_dev_blog_3840x2160

Menu składa się z trzech poziomów: pierwszy, to aplikacje, drugi to ostatnio używane kontakty, trzeci, to OK Google oraz podpowiedzi poleceń głosowych.

OK Google

Sercem oprogramowania jest możliwość wydawani komend głosowych. Aby oszczędzić zbyt długiego i technicznego wywodu powiemy tylko, że po wybudzeniu zegarek komendą „OK Google” możemy wydawać polecenia, takie jak pisanie smsów, wykonywanie połączeń, nawigowanie lub rozpoczęcie trening. Oczywiście, aby nie było zbyt pięknie, konieczne jest połączenie z Internetem za pomocą Bluetooth lub WIFI.

m600-ok-google

Google Fit

Podstawową aplikacją zegarka i Android Wear jest aplikacja Google Fit. Właśnie w tym miejscu zmierzymy tętno oraz będziemy obserwować trend kroków. Pamiętać należy jednak, że tętno nie jest monitorowane w sposób ciągły (obecnie dostęp do takiej funkcji oferują, m.in. wybrane urządzenia Garmina oraz TomToma).

m600-pomiar-tetna

Endomondo

Nie da się ukryć, że w przypadku M600 Polar wykonał mały ukłon w stronę potencjalnych użytkowników i miłośników najpopularniejszej obecnie platformy treningowej – Endomondo – nie narzucając konieczności korzystania z treningowej aplikacji Polara. Trening może być rejestrowany w Endomondo, a w przypadku aktywnego połączenia z telefonem, zapisane zostaną wszystkie parametry, włącznie ze śladem GPS.

m600-endomondo

Strava

W tym miejscu mamy pewien dysonans. M600 nie posiada możliwości sparowania z zewnętrznymi czujnikami kolarskimi, za to oferuje możliwość sparowania z najpopularniejszą platformą wykorzystywaną przez kolarzy, do tego z opcją segmentów (jeśli wykupimy Stravę Premium i będziemy posiadali połączenie z Internetem). Dodatkowo aplikacja jest w stanie odczytywać tętno z nadgarstka, co jest możliwe tylko w przypadku bardzo ograniczonej liczby smartwatchy.

Powiadomienia o telefonach

Oprócz standardowego powiadomienia o połączeniu od teraz mamy możliwość odbierania i odrzucania połączeń. Do tego istnieje możliwość wysyłania sms, z krótką informacją. Dodatkowo jest możliwość odpisywania maili głosowo, przeglądania kalendarza i wiele więcej.

m600-powiadomienia-telefon

Odtwarzanie muzyki

Polar M600 posiada wbudowaną pamięć o pojemności 4GB, na której można zapisać muzykę. W przypadku gdy zegarek połączony został ze smartfonem opartym o Androida, wykorzystać można całe 4GB, natomiast kiedy zegarek zostanie sparowany z Iphoneem przestrzeń ta zmniejszy się do 2.6 GB. Do odtwarzania muzyki konieczna jest aplikacja Muzyka Google, która obsługuje (w zależności od naszego wyboru) pamięć zegarka lub smartfona. Irytować mogą dwie rzeczy: konieczność pełnego naładowania zegarka aby zsynchronizować muzykę do pamięci wewnętrznej (na szczęście raz wgrana muzyka nie zostaje z niego usunięta) oraz bardzo wolna synchronizacja danych po Bluetooth.

m600-muzyka

Google Maps

Czyli nawigacja pod ręką. Od teraz obsługiwanie nawigacji możliwe jest bez dotykania smartfona. Rewelacja!

Znajdź mój telefon

Przydatna opcja poszukiwania telefonu. Opcja działa ta nawet, gdy telefon jest wyłącznie wpięty w sieci WIFI

m600-znajdz-telefon

Podsumowanie

Jesteśmy po ponad miesiącu testowania M600 i zdążyliśmy poznać go w najdrobniejszych szczegółach. W kilku słowach podsumowania Polar M600 prezentuje się następująco. Po pierwsze, zastosowanie nowego czujnika tętna opartego o sześć diod można nazwać przełomem. Pomiar zaczyna robić się bardzo dokładny i być może jest to pierwszy krok do odłożenia opasek do lamusa. Po drugie, genialny,  kolorowy i bardzo czytelny wyświetlacz, który obecnie rozkłada konkurencję na łopatki. Po trzecie, kombinacja funkcji treningowych i zaimplementowanie funkcji smart to rozwiązanie, które z pewnością znajdzie wielu zwolenników. Nie oszukujmy się, życie robi się coraz bardziej smart, a do telefonu jesteśmy wręcz przyklejeni.

Oczywiście nie może być zbyt kolorowo. Kto spodziewał się następcy V800, to niestety jeszcze nie ten moment, kto szuka konkurenta dla np. Fenix3 to nie ten model. Dokładność jest w porządku, oraz brakuje połączenia z zewnętrznymi czujnikami kadencji czy footpodem i kompletna nieprzydatność podczas treningów na basenie. Naszym zdaniem  M600 jest jednak pewną wskazówką, być może prototypem nowego kierunku, który Polar próbuje obrać badając rynek nowym i prostym urządzeniem. A jeśli się sprawdzi, to kto wie, może kolejny produkt fińskiego producenta, np. następca kultowego już V800, również dostanie wypasiony wyświetlacz i kilka ciekawych funkcji?

 

Comments

comments

Jacek GOULTRA.PL

8 Comments

  1. Bardzo ciekawy zegarek, ale jak dla mnie ładowanie go codziennie lub co drugi dzień mija się z celem. Jacku czy masz może porównanie pulsu podczas jazdy na rowerze? Interesuje mnie czy zegarek złapie puls, i jak będzie wariował w takim wariancie w porownaniu z pasem HR.

    • Cześć Marcin, tak jak pisałem, to już smartwatch a nie zegarek treningowy.
      Dwa z porównań, które zrobiłem są zrobione na rowerze.

      Zauważyłem dodatkowo, że w momencie trenowania an trenażerze rolkowym, pojawiają się dziwne wskazania, na zwykłym trenażerze jest ok.
      Ogólnie jest dokładnie.

      Pozdrawiam
      Jacek

      • Cześć Jacek,
        Po długim oczekiwaniu na następcę V800, który posiadam sprawiłem sobie jednak M600. Zegarek moim zdaniem lepiej leży na ręce oraz jest „ładniej” wykonany. Przy odpowiedniej konfiguracji bateria potafi wytrzymać między 8-10 dni na android wear 2 (bez treningu, transmisji, wyłączony ekran itp). Fajnie, że można samemu zmienić pasek, który nie jest tak drogi jak w V800. Ogólnie jestem zadowolony. Tak przy okazji to miło się czyta Twoje recenzje, tak trzymaj.
        Pozdrawiam

  2. Czołem. Jak to jest z sygnalizacją wyjścia poza zaplanowane strefy treningu ? Czy są inne wibracje po przekroczeniu zaplanowanej strefy i inne przy treningu w niższej strefie ? Ustawiłem trening z celem stref, odpaliłem, ale nic nie wibrowało nawet na non-stop włączonym ekranie. Kontrolowanie stref wpatrując się w ekran mija się z celem a podczas pływania jest niewykonalne. M600 sparowany z IOS.

    • Hispano, muszę sprawdzić, ale z tego co pamiętam wibracje były takie same.
      Miałem osobiście taką sytuację, że zegarek nie wibrował, ale sytuacja ta miała miejsce na wyłączonym ekranie.

      Sprawdzę i dam dziś znać.

    • Iwatch ma dodatkowo aplikacje do pływania, co ma dopiero ujrzeć światło dzienne w Android Wear2.
      Próbuje go ściągnąć na testy, wtedy będzie rzetelne porównanie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *