Polar Vantage M

Minęły ponad cztery lata od momentu, gdy Polar zaprezentował swój poprzedni model flagowy i mowa tu modelu V800. Zegarek po początkowych potknięciach, w końcu dostał wszystkie funkcje i cieszy się sporą popularnością wśród biegaczy, a przede wszystkim triathlonistów. Od tamtego czasu wydarzyło się sporo. Garmin zaprezentował kilka udanych modeli, w tym serię Fenixów 5 i 5+, Suunto również nie przespało tego momentu odpowiadając silnym uderzeniem w postaci rodziny Spartan. Tym czasem Polar, poza kilkoma modelami ze średniej półki w segmencie premium nie zrobił żadnego ruchu, za to konkurencja rozwija nowe funkcjonalności takie jak płatności kartą, czy wbudowany odtwarzacz muzyki. Wreszcie na horyzoncie pojawił się długo wyczekiwany, całkowicie odmieniony produkt Polara – model Vantage. Finowie kuszą użytkowników wieloma argumentami, są wśród nich elegancki wygląd, długo działająca bateria oraz moc biegowa, atuty, wobec których nie można przejść obojętnie. Moment premiery został wybrany specjalnie na maraton w Berlinie, a dodatkowa praca związana z promocją wykonana na Mistrzostwach Świata Kona. Tym oto sposobem każda osoba szukająca zegarka, zaczęła brać Vantage pod uwagę jako potencjalny zakup. Jednak w tym wszystkim jest łyżka dziegciu, ponieważ w sieci krążą opinie, że nie wszystko działa, pomiar tętna jest niestabilny, a jakość zapisu GPS ze średniej półki. Jak wypada Vantage 2 miesiące po premierze przeczytacie w tej recenzji.

Co w pudełku

Vantage występuję w dwóch wersjach M oraz V. Do recenzji trafia opcja M, czyli tańsza wersja, a w opakowaniu znajdziemy:

  • Zegarek
  • Kabel do transmisji danych (w komplecie brak ładowarki)
  • Instrukcję szybkiego uruchamiania

Zegarek

Osobiście podoba mi się zmiana, którą fiński producent wdrożył w kwestii nowego projektu zegarka. Może nie znaczy to wiele, ale Polar odszedł od kojarzonego z nimi prostokątnego kształtu na dużo lepiej prezentujący się kształt okręgu. M-ka wykonana jest bardzo solidnie, materiały są zdecydowanie z wyższej półki, jedyne, do czego mógłbym się przyczepić to nieco plastikowy wygląd.

Na spodzie umieszczono nowy rodzaj optycznego czujnika tętna, składającego się z dziewięciu źródeł światła oraz port ładowania. Ekran jest kolorowy, trochę jednak zbyt ciemny, ale po miesiącu użytkowania przestało mi to przeszkadzać. Pewną nowością jest pasek, który po raz pierwszy ma opcje Quick Fit, czyli szybkiego demontażu.

Podsumowując, z zewnątrz wszystko wygląda dobrze i warto było poczekać cztery lata na zmiany.

Kabel ładowania

Polar do ładowania i transmisji danych zastosowało kabel z końcówką magnetyczną, którą przyczepiamy do tyłu zegarka. Niestety zapięcie nie jest stabilne, a Vantage lubi z niego spadać. Wydaje mi się, że ładowanie można był lepiej rozwiązać.

Czas pracy

Długość czasu pracy z wykorzystaniem GPS jest jednym z argumentów, dla których rozważyłbym zakup tego zegarka. Nowy model, ma pracować z optycznym pomiarem tętna, bagatela 30h, a droższa V-ka aż 40h. Zazwyczaj takie wartości dotyczą trybów oszczędnych, w przypadku nowego modelu mowa o najdokładniejszym sposobie zapisu i na chwilę obecną, te wartości to najlepsze czasy pracy dostępne na rynku. Jednak, gdy zegarek używamy codziennie z aktywnym pomiarem tętna spodziewajmy się, że czeka nas jedno ładowanie w ciągu tygodnia. Niedogodnością jest brak procentowego wskaźnika naładowania baterii.

Ważna informacja jest taka, że zegarka nie da się ładować w trakcie aktywności.

Dokładność GPS

Polar w przypadku serii Vantage wybrał chipset GPS firmy Sony i jest to ten sam moduł, który spotkamy w serii Suunto 9. Z 9-tką na początku było przeciętnie, ale po kilku aktualizacjach Finowie doszli do momentu, gdzie ślad jest dobry. Jak zatem jest w Vantage? Zegarek posiada wyłącznie jeden tryb zapisu GPS, którego nie możemy w żaden sposób zmienić. Ślady prezentują się następująco:

  • Polar Vantage M – pomarańczowy, Garmin 935 – niebieski

  • Polar Vantage M – pomarańczowy, Garmin 935 – niebieski

  • Polar Vantage M – pomarańczowy, Garmin 935 – niebieski

  • Polar Vantage M – pomarańczowy, Garmin 935 – niebieski

  • Polar Vantage M – pomarańczowy, Garmin 935 – niebieski

  • Polar Vantage M – pomarańczowy, Garmin 935 – niebieski

  • Polar Vantage M – pomarańczowy, Garmin 935 – niebieski

  • Polar Vantage M – pomarańczowy, Garmin 935 – niebieski

  • Polar Vantage M – pomarańczowy, Garmin 935 – niebieski

  • Polar Vantage M – pomarańczowy, Garmin 935 – niebieski

  • Polar Vantage M – pomarańczowy, Garmin 935 – niebieski

Potwierdziły się opinie, że obecna, jakość zapisu śladu GPS pozostawia wiele do życzenia. Zegarek ma tendencje do ścinania zakrętów, a także zdarza mu się wyprowadzić nas na manowce. Oczywiście nie dzieje się to zawsze, ale na moje oko powtarza się zbyt często. Co dziwne, odczyty tempa średniego nie różnią się znacząco od tych z zegarka referencyjnego, jednak odwzorowany ślad odbiega od ideału. Dla tych, którzy załamują teraz ręce jest dobra informacja, Sony zapowiedziało już poprawki do swojego chipsetu, więc pozostaje być cierpliwym, bo jak pokazało Suunto, dzięki zmianom w oprogramowaniu można poprawić sporo.

Optyczny pomiar tętna

Optyczny pomiar tętna jest już w zasadzie obecny w każdym produkowanym modelu. Polar pokazał, że potrafi wprowadzić w swoich modelach czujnik, który wśród konkurentów nie ma sobie równych. W przypadku Vantage światło dzienne ujrzał nowy sensor składający się z 9 źródeł światła, a także czterech czujników pozwalających na odczyt. Ilość sensorów robi wrażenie, jedyne pytanie brzmi, czy nowy będzie miało to wpływ na wysoką dokładność. Wisienką na torcie, są cztery dodatkowe czujniki wykrywające czy zegarek jest na ręce, mające za zadanie wykrycie czy zegarek jest na ręce.

Ponieważ teoria dotycząca optycznego pomiaru tętna była już omawiana więcej niż 10 razy, to pozwolę sobie pominąć zwyczajowy wstęp. Dla osób szukających większej ilości informacji technicznych odsyłam tu.

Nim przejdę do wniosków, poniżej załączam kilka porównań:

  • Polar Vantage M – pomarańczowy, pas tętna – niebieski (outdoor)

  • Polar Vantage M – pomarańczowy, pas tętna – niebieski (outdoor)

  • Polar Vantage M – pomarańczowy, pas tętna – niebieski (indoor)

  • Polar Vantage M – pomarańczowy, pas tętna – niebieski (outdoor)

  • Polar Vantage M – pomarańczowy, pas tętna– niebieski (indoor)

  • Polar Vantage M – pomarańczowy, Garmin 935 – niebieski (indoor)

  • Polar Vantage M – pomarańczowy, pas tętna – niebieski (indoor)

 

  • Polar Vantage M – pomarańczowy, pas tętna – niebieski (outdoor)

  • Polar Vantage M – pomarańczowy, pas tętna – niebieski (indoor)

  • Polar Vantage M – pomarańczowy, pas tętna – niebieski (indoor)

  • Polar Vantage M – pomarańczowy, pas tętna – niebieski (outdoor)

  • Polar Vantage M – pomarańczowy, pas tętna – niebieski (indoor)

Wyniki testów, w porównaniu, do czego przyzwyczaili mnie Finowie, są na chwilę obecną przeciętne. Polar pokazał, że jest w stanie zbudować czujnik, który będzie bliski ideałowi, a w przypadku Vantage odnoszę wrażenie, że zrobiono krok wstecz. W pomieszczeniu na treningach na trenażerze pomiar działa wiarygodnie, ale zdarza mu się potykać na niektórych interwałach. Na zewnątrz niestety sprawa się komplikuje. Tutaj z powodu różnicy temperatury ciała, jest problem z wyłapaniem spadków i co niektórych interwałów. Powodem może być siła docisku zegarka do skóry, co z powodu mało elastycznego paska może przysporzyć problemów z dopasowaniem do ręki. Mała szczelina pomiędzy zegarkiem, a skórą może znacząco wpływać na błąd pomiaru.

Optycznego pomiaru tętna moim zdaniem nie należy demonizować, nie jest on super dokładny, ale mieści się w granicach przyzwoitości. Tętno mierzone za pomocą czujnika optycznego wolniej reaguje na zmiany, a średnie tętno wahało się maksymalnie o 2-3 punkty. Akurat we wszystkich testach, zawsze zabrakło odnotowania jednego interwału, wniosek nasuwa się sam. Na treningi interwałowe lepiej zabrać pas, a do codziennego czujnik w zegarku spokojnie wystarczy.

Podświetlenie

Kwestię podświetlenia Polar zawsze rozwiązywał na swój sposób i w tej kwestii nic się nie zmieniło. Dalej występuje brak regulacji natężenia  oraz nie ma możliwości aktywowania ciągłego podświetlenia.

Urządzenie ma reagować na odchylenie nadgarstka i/lub wybór przycisku, jednak efekt ten jest krótkotrwały, czasem zdarza się, że urządzenie nie reaguje na gest. Moim zdaniem, ale też wielu użytkowników podświetlenie tarczy jest zbyt ciemne i wymaga poprawek.

Powiadomienia

Vantage został wyposażony w powiadomienia wyłącznie wibracyjne, na tyle silne, że sygnał dźwiękowy wydaje się zbędny.  Alarmy powiadamiają o autookrążeniu i innych podstawowych funkcjach zegarka.

Obsługa

W temacie obsługi zegarka raczej nic nie powinno zaskoczyć przyszłych użytkowników. Pięć przycisków, proste menu, nie wymaga dłuższego zastanowienia, czerwony przycisk do uruchamiania aktywności oraz dwa podstawowe poziomy menu. W zasadzie niewiele kombinacji przycisków, wszystko proste, ale też dobrze zorganizowane.

Przyciski służą do następujących operacji

  • Górny Lewy służy do: podświetlania
  • Dolny Lewy służy do: powrotu do poprzedniego ekranu zatrzymywania oraz zapisu treningu i szybkiej synchronizacji.
  • Górny prawy służy do: poruszania się pomiędzy poszczególnymi polami menu oraz ekranami treningowymi.
  • Środkowy prawy służy do: wejście do menu, zatwierdzania oraz zakończenia okrążenia.
  • Lewy prawy służy do: przechodzenia pomiędzy poszczególnymi polami menu oraz ekranami treningowymi.

Konfiguracja zegarka

Podobnie jak w przypadku firmy Suunto, czy Coros, Polar nie daje użytkownikowi zbyt dużej możliwości ingerencji w ustawienia z poziomu zegarka. Aby dostosować zegarek do indywidualnych potrzeb konieczne będą zmiany wprowadzane przez komputer lub aplikacje mobilną. Na szczęście udostępniona platforma jest przejrzysta i nie sprawia problemu z obsługą.

Ustawienia dostępne z poziomu zegarka ograniczają się do możliwości zmian jednostek, daty języka oraz konfiguracji czujników.

Menu urządzenia

Menu urządzenia na chwilę obecną składa się z dwóch poziomów, pomiędzy którymi nawiguje się za pomocą przycisków góra-dół. Znajdują się w nim dwie podstawowe funkcje, rozpoczęcie treningu a także ustawienia. Z menu zniknęło kilka funkcji między innymi znane z 800-tki testy wydolności i ortostatyczny oraz sekcja ulubione.

Nowością są zmienne tarcze zegarka, w których znajdziemy informację o wykonanym planie dziennym, krokach, stanie regeneracji, czy ostatniej aktywności. O funkcjach tych przeczytacie później.

Dostępne są widżety:

  • Aktywność dzienna

  • Training Load Pro

  • Bieżące tętno

  • Historia

Czujniki i akcesoria

Vantage, tak samo jak wszystkie urządzenia ze stajni Polara posiada możliwość sparowania z dodatkowymi czujnikami zewnętrznymi. W zasadzie istnieje możliwość połączenia ze wszystkim, co kodowane jest w technologii Bluetooth. Pamiętajmy, że technologia Bluetooth to technologia jednokierunkowa, znaczy to, że np. czujnika tętna nie podłączymy równocześnie do licznika i zegarka.

Co możemy podłączyć?

  • Czujnik tętna
  • Footpod
  • Czujnik kadencji i prędkości rowerowej
  • Pomiar mocy

Pierwsze użytkowania

Wróćmy do samego zegarka i jego możliwości treningowych. Zegarek pozwala na korzystanie w zasadzie z nieograniczonej ilości dyscyplin sportowych. W tej dziedzinie Finowie zawsze brylowali i w przypadku Vantage nic nie uległo zmianie.

Trening rozpoczynamy na dwa sposoby:

  • Przytrzymujemy dłużej prawy przycisk (około 5 sekund) i wybieramy dyscyplinę
  • Przechodzimy do uruchomienia treningu z poziomu menu zegarka.

Na ekranie zostanie wyświetlone menu, które poinformuje nas o stanie sygnału GPS oraz tętnie. Szybkość łapania FIX-a GPS jest zadowalająca – nie zdarzyło się, aby trwało to dłużej niż 20 sekund bez względu na teren.

Pola treningowe przełączamy przy pomocy przycisków UP i DOWN, a zastosowany kolorowy wyświetlacz sprawdza się bardzo dobrze. Nie zapomnijmy o wcześniejszym zdefiniowaniu ekranów treningowych, ponieważ w trakcie nie będziemy mieli możliwości ich edycji. Pola na zegarku są wyraźne, ale ciemne tło nie wpływa pozytywnie na ich czytelność.

Główne parametry treningowe wzbogacone zostały estetycznymi piktogramami, a na szczególne pochwały zasługuje nowy wskaźnik stref tętna.

Trening zatrzymujemy innym przyciskiem, niż ten, którym go uruchamiamy. Rozwiązanie nieco dziwne i mało intuicyjne (czerwony przycisk służy do zapisania okrążenia), ale od dawna spotykane u fińskiego producenta. Problem znika po dłuższym używaniu, gdy zdążymy się przyzwyczaić do jego obsługi. W przypadku pauzy, nie mamy dostępu do danych i podsumowań, a wyłącznie do tętna i podłączonych czujników.

Aktywność kończymy przytrzymując przycisk BACK do chwili pojawienia się na ekranie podsumowania treningu.

Po zatrzymaniu treningu na ekranie wyświetli się podsumowanie zawierające podstawowe dane dotyczące aktywności: dystans, ilość kalorii oraz aktualne tętno, strefy, a także obciążenie kardio.

Ta ostatnia wartość będzie wpływać na asystenta regeneracji, o którym przeczytacie później.

Dodatkowe opcje treningowe

W obszarze zaplanowanych treningów Polar radzi sobie coraz lepiej. Dostępna jest możliwość planowania treningów interwałowych z poziomu platformy Polar Flow, a także prowadzenie ćwiczeń w oparciu o proste cele. W przypadku Vantage, w porównaniu do poprzedników, nastąpiło kilka zmian. Niektóre z nich są kosmetyczne inne już bardziej znaczące. Pierwszą z nich jest usunięcie sekcji ulubione, w której do tej pory znajdowały się wszystkie utworzone treningi. Wpłynęło to na łatwość wyboru treningu, ponieważ obecnie trening musi być przyporządkowany do konkretnego dnia, a niewybrany z listy. Drugą jest brak możliwości utworzenia ćwiczenia z poziomu zegarka.

Cele treningowe

Cele treningowe to bardzo proste narzędzie do wyznaczenia sobie zadań na określony trening, Możemy wybierać pomiędzy zaplanowaną ilością kalorii do spalenia, dystansem lub czasem biegu. Funkcja działa w prosty sposób odliczając odpowiednią wartość aż do osiągnięcia celu.

 

Trening utworzony w Polar Flow

Ta funkcja, to jedna z ciekawszych opcji zegarka, pozwalająca na budowanie skomplikowanych schematów treningowych za pomocą platformy Polar Flow. Schemat taki, pozwala na dodanie etapów rozgrzewki, schłodzenia, a także wprowadzenia warunków brzegowych w postaci zakresu tętna lub tempa.

Krok po kroku na ekranie będą się wyświetlać poszczególne komunikaty treningowe z opisem danego etapu treningowego. Przejście pomiędzy etapami odbywa się automatycznie, bez możliwości ręcznego przejścia do kolejnego etapu. To kolejne miejsce, które należy poprawić aktualizacją.

Film jak krok po kroku stworzyć trening interwałowy znajdziecie w poradniku dostępnym na kanale YouTube:

Plany treningowe

Polar, podobnie jak Garmin i Suunto, oferuje plany treningowe, które można zaimportować do platformy, a następnie przenieść do zegarka. Różnica polega na tym, że w przypadku Finów schematy treningowe są dużo bardziej zaawansowane, zróżnicowane pod względem trudności i oprócz zwykłych treningów biegowych, wnoszą ciekawe dodatki jak ćwiczenia siłowe, rozciąganie itp. Każdy trening z planu, wgrany do zegarka, będzie prowadził nas krok po kroku, jak ten z opisu powyżej.

Podsumowując, dobrze, że zaplanowane treningi pojawiły się już w pierwszej wersji oprogramowania. Nie są może wykonane, do tego jak zostaliśmy przez Polara przyzwyczajeni, ale działają poprawnie. Pominięto moim zdaniem dosyć ciekawą funkcję, czyli tempo startowe liczę, że Polar nie zapomni o tej funkcji, w którejś z aktualizacji. Nie ukrywam, że brakuje sekcji ulubione oraz braku możliwości dowolnego przechodzenia pomiędzy poszczególnymi segmentami treningu.

Nawigacja

Niestety Vantage M, na chwilę obecną nie doczekał się funkcji żadnych funkcji nawigacyjnych. Opcje te mają się pojawić w aktualizacji zaplanowanej na początek 2019 roku. Aktualizacja w przypadku M-ki będzie jednak dotyczyła wyłącznie funkcji powrotu do startu, a nie możliwości korzystania z tras.

Bieżnia mechaniczna

Bieganie na bieżni nie wymaga dodatkowego czujnika zewnętrznego, a dystans mierzony jest na podstawie ruchu zegarka na nadgarstku, Należy jednak mieć na uwadze, że pomiar ten jest obarczony pewnym błędem, a uzyskane wartości powinniśmy traktować stricte orientacyjnie.

Kolarstwo (Outdoor i Indoor)

Polar Vantage jest sprzętem przeznaczonym do triathlonu, zatem kolarstwu poświęcono sporo uwagi w wariantach na zewnątrz i wewnątrz przed kaloryferem.

Sprzęt możemy wyposażyć w dodatkowe czujniki pozwalające na dostarczenie dodatkowych danych związanych z jazdą na rowerze. Tak jak wspominałem wcześniej możliwe jest sparowanie czujników w technologii Bluetooth i mowa tu o czujnikach kadencji, prędkości, mocy, a także trenażerach.

Pływanie

Vantage można śmiało wykorzystać do pływania w basenie. Mierzone są podstawowe parametry takie jak czas przepłyniętej długości, ilość ruchów, a zegarek za pomocą wbudowanego akcelerometru rozpoznaje style pływackie.

W przypadku basenu brakuje funkcji pozwalającej na pomiar dystansu w trakcie ćwiczeń technicznych, gdzie wykorzystujemy same nogi lub jedną rękę.

W trakcie pływania, zegarek mierzy tętno, za pomocą optycznego czujnika tętna, dokładność jednak jest raczej orientacyjna.

Analiza aktywności dziennej

Jednym z argumentów, dla których wybrałbym urządzenie ze stajni Polara jest śledzenie aktywności dziennej. Rozwiązanie to zdecydowanie wyróżnia się i przewyższa rozwiązania zastosowane w urządzeniach konkurencji, ponieważ oprócz liczenia wyłącznie kroków, Finowie są w stanie w podsumowaniu dnia podać jak długo siedzieliśmy, staliśmy, chodziliśmy oraz leżeliśmy.

Pomiar tętna 24/7

Kolejnym dodatkiem do analizy dziennej aktywności jest pomiar tętna przez cały czas noszenia zegarka. Funkcja ta może zainteresować osoby ściśle kontrolujące stan regeneracji oraz wydatek energetyczny. Ciągły pomiar wpływa na dokładną estymacje kalorii „zużytych” w trakcie dnia, co bezpośrednio można przełożyć na wyliczenie wartości BMR. Dodatkowo zegarek „wyłapuje” najniższe tętno z dnia i oraz zapisuje tętno spoczynkowe.

Training Load Pro

Training Load Pro to absolutna nowość wprowadzona wyłącznie do zegarków serii Vantage. Polar z historycznego punktu widzenia był prekursorem komercyjnego pomiaru tętna, a także analizy danych zebranych podczas treningu. Training Load Pro, to rozbudowany analizator obciążenia kardio, pozwalający na określenie aktualnego stanu wytrenowania. Aby asystent działał poprawnie musimy spełnić kilka warunków, do których należą noszenie zegarka codziennie przez kolejne 28 dni oraz po każdym treningu określić stan naszego zmęczenia w skali RPE. W ciągu tego okresu zegarek będzie się nas uczył i rozpoznawał jak często i intensywnie trenujemy.

Gdy spełnimy powyższe warunki, otrzymamy rozbudowany analizator pomagający w określeniu czy czasem kolokwialnie mówiąc nie przeginamy na treningach. Nie chodzi tu o wyrażenie zmęczenia w postaci liczby godzin odpoczynku, zazwyczaj mającej niewiele wspólnego z rzeczywistością, a otrzymanie szczegółowych informacji z danymi historycznymi oraz czytelnym wykresem.

Poza wykresem, otrzymujemy dwa podstawowe parametry, z których najważniejszym w całym tym systemie jest wartość tolerancji. Właśnie to ona decyduje, jak duże obciążenie w jednostce treningowej jesteśmy w staniej wykonać. Przekładając to na ludzki język, przekraczając często tą wartość, będziemy zmierzać w kierunku przetrenowania.

Po półtora miesiąca używania, stwierdzam, że wartości podawane w Trainer Load Pro są zdecydowanie bliżej prawdy niż podobne narzędzie Garmina. Pomimo codziennych treningów, wskaźnik wciąż pokazuje, że obciążenie jest w normie, co pozostawia miejsce na przysłowiowe dokręcenie śruby na treningach.

Po więcej technicznych aspektów odsyłam do platformy producenta:

https://support.polar.com/e_manuals/vantage-m/polar-vantage-m-user-manual-polski/content/training-load-pro.htm

Powiadomienia z telefonu

Na tą chwilę, powiadomień z telefonu brak, ale dobra informacja jest taka, że mają się pojawić jeszcze w grudniu.

Aplikacja mobilna

Aplikacja mobilna w porównaniu do poprzednich wersji przeszła wyłącznie zmiany kosmetyczne. Oprócz zmiany logo i dodania funkcji Training Load Pro, Finowie pozostawili wszystko to, co sprawdziło się w przypadku poprzedników. Aplikacja mobilna, która dostępna jest na platformach IOS oraz Android, jest okrojoną wersją pełnej platformy. Określenie „okrojona” nie powinno być brane bardzo do serca, bo z poziomu telefonu, jesteśmy w stanie całkowicie zarządzać zegarkiem, w tym tworzyć treningi oraz dodawać pola treningowe.

Z poziomu aplikacji w telefonie istnieje możliwość: przeglądania dziennej aktywności, treningów, otrzymywania powiadomień oraz zmiany danych personalnych.

Więcej danych na temat aplikacji mobilnej przeczytacie w drugiej części Polar V800 (http://www.goultra.pl/recenzja-polar-v800-czesc-druga/)

Platforma treningowa

Do szczegółowej analizy treningów Polar oddał platformę Polar Flow, czyli odpowiednik Garmin Connect i Movescount. Strona przeznaczona jest do wprowadzania zmian w zegarku oraz przeglądania i planowania treningów. Serwis jest bardzo przejrzysty, intuicyjny i prosty w obsłudze. Pewne analogie w wykonaniu oraz podejściu do nawigacji możemy znaleźć w platformie Movescount.

Strona ta służy do kompletnego zarządzania zegarkiem. Serwis jest bardzo przejrzysty, intuicyjny i prosty w obsłudze. Podzielony jest na pięć podstawowych segmentów:

  • Aktualności
  • Eksploruj
  • Dziennik
  • Postępy
  • Ustawienia, (które znajdują się w nazwie użytkownika)

Najważniejszą opcją Polar Flow jest zarządzanie ekranami treningowymi zegarka, ponieważ to jedyne miejsce, w którym możemy dokonać tych zmian. Aby dostosować ekrany treningowe klikamy w nazwę użytkownika, gdzie wyświetli się pole Profile sportowe.

Dodatkowo pole, o którym warto wspomnieć to Training Load Pro

Więcej szczegółów na temat platformy treningowej, znajdziecie tutaj: http://www.goultra.pl/recenzja-polar-v800-czesc-druga/.

Podsumowanie

Minęły cztery lata od premiery Polara V800, a Finowie dali na siebie długo czekać z kolejnym modelem klasy Premium. Przez ten czas Skandynawowie mieli szanse przygotować się i nie powtórzyć tych samych błędów jakie miały miejsce w przypadku poprzednika. Zegarek, który ujrzał światło dziennie jest odmieniony, nie tylko fizycznie, ale również pod kątem oprogramowania.  Kolorowy wyświetlacz wprowadził spore ożywienie, a także dał możliwość dodania nowych pól treningowych, które doskonale wkomponowały się w nowy zegarek. Jednym z podstawowych atutów jest bateria, praca na GPS na poziomie 30h, więc pod względem parametrów Vantage prezentuje się bardzo mocno.

Wprowadzono nowy moduł regeneracji, który odpowiednio używany, może okazać się bardzo przydatny w ocenie ogólnego stanu treningu. Finowie podeszli solidnie do kwestii regeneracji i pomiaru aktywności dziennej co jeszcze bardziej umocniło ich pozycję w tym segmencie. Poradzono sobie również z funkcją, która sprawiała problemy, czyli synchronizacją – obecnie działającą bez zarzutu.

Z drugiej strony, spodziewałem się że Vantage będący następcą V800 otrzyma wszystkie funkcje poprzednika, co niestety się nie stało. Pomimo całej sympatii, którą żywię do fińskiego producenta, trzeba przyznać, że nie jest to jeszcze produkt końcowy i brakuje kilku podstawowych funkcji. Oczywiście z zegarkiem da się trenować, jednak odnoszę wrażenie, że powtórzono scenariusz rodem z osiemsetki. Nieobecność funkcji nawigacyjnych, można jakoś wybaczyć, ale to nie jedyny zarzut. Brakuje powiadomień z telefonu, ciągłego podświetlenia, planowania treningu w zegarku i kilku innych.

Potwierdziły się opinie, że GPS nie jest jeszcze na tym poziomie, do którego Polar nas przyzwyczaił. Również czujnik tętna odbiega, od bardzo dobrze działającego pomiaru znanego z M600 czy M430.

Vantage ratuje wyłączenie to, że Skandynawowie mają już zaplanowany harmonogram aktualizacji dodający wszystkie wcześniej wspomniane funkcjonalności. Pytanie jednak zasadnicze: jak duża jest cierpliwość obecnych oraz przyszłych klientów.

Stając przed zakupem Vantage, czeka nas trudna decyzja, bo decydując się na ten model, musimy zdać sobie sprawę, że dopiero za jakiś czas będzie to kompletny produkt, jednak cena 1199 bardzo kusi. Z niecierpliwością czekam na aktualizacje o których na pewno tu przeczytacie.

 

 

 

 

Comments

comments

Jacek GOULTRA.PL

44 Comments

    • Wojtek, poczytałem w internetach i cholera rzeczywiście Finlandia to nie Skandynawia, chociaż były ten wspólne wątki kulturowe. A co ciekawe brałem ten synonim z haseł z krzyżówki. Znudziło mi się już Finowie i Finowie, masz jakiś pomysł co byłoby lepsze?

  1. Nie ma możliwości ładowania podczas aktywności?? Szok i niedowierzanie… W V800 nieraz z tego korzystałem..

    • Bikej, no dziwna sprawa, bo jak podłączysz zegarek to trening się nie przerywa, ale również Vantage się nie ładuje.

  2. Panie Jacku
    Potrzebuje zegarek do biegania a kiedyś może triatlonu. Jestem poczatkujacym biegaczem. Moze za rok sprobuje swoich sil w polmaratonie.Biorę pod uwagę modele Forerunner 735, Vantage M, TT Runner Cardio Music. Co by Pan wybrał?

    • Panie Andrzeju, czy może jeszcze Pan podpowiedzieć w jaki sposób Pan trenuje?
      Czy są to zaplanowane treningi oparte o schemat? Czy raczej swobodne bieganie?
      Czy zamierza Pan używać Pasa na klatkę do pomiaru tętna?

      • Narazie biegam swobodnie bez schematów 3 razy w tygodniu, tzn.2 biegi tempowe po 30 min i 1 wybieganie 60 min. Zamierzam wprowadzić schematy żeby poprawic wytrzymałość pod kątem półmaratonu. Pasa na klatkę nie wykluczam ale na pewno lepiej biega się bez niego więc przydałby się wygodny (który producent ma wygodniejsze pasy?).

  3. > Pamiętajmy, że technologia Bluetooth to technologia jednokierunkowa, znaczy to, że np. czujnika tętna nie podłączymy równocześnie do licznika i zegarka.

    To zależy od czujnika. Na przykład Polar H10 obsługuje podłączenie do dwóch urządzeń jednocześnie za pomocą Bluetooth.

    • Tom, Bardzo Ci dziękuje, niestety nie posiadam H10, chyba czas sobie kupić 🙂

  4. Dzięki Jacek. Czekałem na tę recenzję! Dobra robota. Gdyby była szansa na porównanie z Vantage V byłoby super. Używam Polara od początku mojej przygody z bieganiem i czasami kusi mnie Garmin Forerunner 735 / Fenix 5+ ale obawiam się, że nie przeżyję porzucenia Polar Flow 😉 Pozdrawiam Jacek

  5. Dobry wieczór, noszę się z zamiarem kupienia zegarka sportowego i mój wybór padł na recenzowany tutaj model i stąd moje pytanie, czy to nie będzie przerost formy nad treścią dla osoby, która biega (dla siebie/dla kondycji/dla kształtowania sylwetki/dla zdrowia itp.) do dwóch razy w tygodniu, a w cieplejsze pory roku jeździ rowerem do trzech razy w tygodniu? Ewentualnie jaki inny model zegarka był by się dla mnie odpowiedni?

    • Tomku, myślę że nie koniecznie będzie to przerost formy nad treścią. Zegarek ma sporo plusów jeżeli chodzi o codzienne użytkowanie, jak ciągły pomiar pulsu czy rejestracje aktywności dziennej.
      W Twoim przypadku kierowałbym się przede wszystkim tym wyglądem i tym jak zegarek leży na ręce.
      Jeżeli wybrałbym Vantage, to dla wsparcia potreningu i regeneracji.

  6. Czy ten zegarek nie będzie „przerostem formy nad treścią”, dla kogoś, kto biega do dwóch razy w tygodniu (dla siebie, zdrowia… po prostu, bo lubię )? Ewentualnie proszę o jakieś sugestie, jaki model byłby dla mnie odpowiedni?

    • Tomku, odpowiedziałem na Twój komentarz w poście Polar Vantage M

      • Przepraszam za podwójne zapytanie, ale myślałem, że mi nie dodało tego komentarza. Teraz poczekam cierpliwie i nie będę dodawał drugiego wpisu.
        Poczekam jeszcze na recenzję Garmina Instincta (czytałem zagraniczne i wygląda to dość obiecująco tylko nie jestem pewien, czy to na pewno zegarek dla mnie, gdyż on jest chyba bardziej do wędrówek górskich, a dopiero później sportu) i wtedy podejmę decyzję.

        • Tomku, nie ma żadnego problemu.
          Mam nadzieję, że z moją pomocą uda Ci się wybrać odpowiedni zegarek.

  7. Witam. Wydaje mi się że warto wspomnieć o mankamencie, który być może dla wielu nie ma znaczenia ale dla osób takich jak ja ( biegających dwa razy w tygodniu – jak czas i pogoda pozwoli) ma spore znaczenie ponieważ pokazuje ile się ruszamy i czy wypadało by jednak znaleźć chwile by zrobić mały trening, a mianowicie „aktywność”, a konkretnie liczenie kroków. Producent pisze że zegarek liczy min. kroki – co nie jest prawdą. Reklamowałem 2-2,5 krotnie większe naliczanie kroków i tym samym przebyty dystans i dostałem odpowiedź, że zegarek nalicza każdy ruch ręką a nie kroki – stąd u mnie po 2,5 godziny pracy na komputerze mam nabite 5000 kroków 🙂 czyli w opisie zegarka jest przekłamanie. Jak wspomniałem może nie mieć to znaczenia natomiast jedną z cech takiego zegarka ma być motywacja do ruchu, a nie pokazywanie, że jednak to co robimy jest wystarczające.

    • To jest chyba mankament każdego zegarka sportowego? Czy są jakieś zegarki, które jakoś sobie radzą z tym problemem?

      • Adam, niestety masz rację, a ja póki co nie znalazłem takiego modelu.

  8. zastanawiam sie nad kupnem Vantage M ale także patrzę na Garmin vivoactive 3 i nie mam pojecia co wybrać. Może mi Pan jakoś doradzić?

    • Marlena, czy możesz opisać jak trenujesz? Ile treningów? Jakie sporty?

  9. Witam,
    Czy opcja zapisywania i pózniejszego odtworzenia z nawigowaniem (np.w górach) jest zarezerwowana tylko dla modelu V?

    Pozdrawiam

    • Przemek, tak korzystanie z Tracka jest dostępne wyłącznie dla wersji V

  10. Proszę a aktualizację recenzji po „Vantage M 3.1.7 firmware updates”. Chciałbym się dowiedzieć w szczególności czy jakość GPS oraz HR się poprawiła.

      • Dzięki. Przypuszczam, że będzie zbliżona do świeżo opublikowanej recenzji V. Prośba o doradzenie. Chciałbym wymienić mojego starego Polara M400 na coś nowszego. Myślę o Vantage M (naturalny następca) oraz Forerunner 935. Fenix 5 jest ponoć dość ciężki. Szkoda opuszczać mi platformę Polar Flow, ale jeśli trzeba… Przede wszystkim biegam (3x w tygodniu), zimą na bieżni mechanicznej. W sezonie jeżdżę też na rowerze górskim. Aktualnie nie rejestruję treningów na siłowni, crossficie czy jak wiosłuję – choć może warto. Nie mam większych problemów z używaniem pasa napiersiowego do pomiaru tętna, choć chętnie i bez niego bym od czasu do czasu poćwiczył. Biegam od ładnych kilku lat, ciągnie mnie w stronę biegów przełajowych, aktualnie do 50km. Cena nie ma większego znaczenia. Gdybym miał coś fajniejszego, może nie nosiłbym zegarka tylko na treningach… Doradzisz?

  11. Dzień dobry,
    przeczytałem opinię i skieruję uwagę na wady wszystkich produktów Polar:
    1. Podczas treningu nie wiem jaki mam poziom naładowania baterii
    2. Nie mogę uruchomić treningu przy słabej baterii, pomimo że chciałbym korzystać tylko ze stopera, a nie np z GPS,
    3. Brak ekranu statusu zegarka: stan baterii, godzina,
    4. W M400 aby włączyć podświetlenie ekranu nie mogę go załączyć w pierwszej kolejności; czyli szukam w ciemnościach w menu zegarka gdzie owe podświetlenie jest,
    5. Komunikaty o słabej baterii i braku sygnału GPS można wyłączyć tylko ręcznie; czyli płynę np na kajaku, mam dwie dłonie na wiośle i muszę się zatrzymać, wyłączyć informacje o komunikatach bo inaczej nie widzę stopera itp,
    6. W POLAR FLOW można konfigurować ekrany z tym że jeden ekran jest główny który musi być zawsze wyświetlany. Można zdecydować ile ma być ekranów. Przypuśćmy że konfigurujemy ekrany, dodajemy inne a potem je usuwany. Jeśli przypadkiem nie wiemy jaki ekran był tym początkowym, głównym ekranem (który nie jest oznaczony) to dochodzimy do sytuacji, gdzie nie wiedząc czemu ekrany nie chcą się wgrywać w zegarek, bo my, nieświadomie usunęliśmy ten główny ekran,
    7. Jeśli trenujemy bazując na % tętna maksymalnego to mamy duży problem: po treningu w POLAR FLOW musimy wziąć kalkulator, pamiętać jak oblicza się procenty, ponieważ program pokazuje nam tylko ilość uderzeń na minutę jako dane treningowe, np jaki było nasze tętno maksymalne, średnie,
    8. Przy ustawianiu manualnym stref tętna, gdy chcemy ustawić strefy tętna jako % tętna maksymalnego, to trzeba korzystać z kalkulatora by je obliczyć,
    9. Co mi po powiadomieniu SMS jeśli widzę tylko jego początkowy tekst? Np „będę dzisiaj o godzinie..”, „kod operacji do przelewu bankowego to…” I tak muszę iść po telefon. GARMIN pokazuje cały komunikat a nie jakieś 30 znaków,
    10. Itd, itd
    Zdecydowanie odradzam zakup Polara 🙁

  12. „Wisienką na torcie, są cztery dodatkowe czujniki wykrywające czy zegarek jest na ręce, mające za zadanie wykrycie czy zegarek jest na ręce.”
    Dodałbym jeszcze, że zegarek ma funkcje zegarka, żeby działał jak zegarek.

  13. Witam Panie Jacku. Nosze się z zamiarem zmiany zegarka. Obecnie korzystamy Garmin Fenix 3hr i z powodu bardzo odbiegających wskazań czujnika optycznego do pasa hr (różnica nawet 40 uderzeń) nie wiem czy to wina mojego egzemplarza, chce zamienić na vantage raczej v. Proszę bardzo o podpowiedz czy będzie to mądre posunięcie z mojej strony. Sporty przezemnie uprawiane to pływanie, badminton, tenis. Nadmieniam ze przed garminem posiadałem polara m430 i pomiary tętna były naprawdę dokładne. Pozdrawiam

    • Grzegorz, Polar zawsze dużo lepiej sobie radził w przypadku pomiaru tętna z nadgarstka. Jednak przy badmintonie może być kłopot z powodu braku docisku.
      Może warto skorzystać z optycznego czujnika na ramie?
      Całkiem fajnie wypadają w przypadku dokładności.
      Można by nawet dokupić do waszych czujnik Wahoo, który recenzowałem.

  14. Mam pytanie odnośnie wytrzymałości zegarka bo chce go używać do biegów ocr a i tez nie chce że jak uderzę w np. Drzwi czy jakiś kamień ze zaraz szybka będzie pękniętą czy przerysowana w sposób utrudniający korzystanie z niego

    • Łukasz M-ka ma szkło mineralne w przypadku OCR możesz go po prostu zarżnąć.

  15. Czy zegarek może współpracować z paskiem HR do biegania na klatce piersiowej ? Czy wtedy łapie tylko z paska z nie z ręki? Czy pasek z polar m400 bedzie pasował?

    • Wiki, tak Vantage M będzie współpracował z paskiem HR. W trakcie aktywności jeżeli podłączysz pasek, przestanie działać pomiar z nadgarstka.
      Tak pasek z M400 będzie działać 🙂

  16. Witam
    Zastanawiam się nad zakupem tego modelu jednak obawiam się tych drobnych błędów nawigacyjnych i innych o których Pan wspomniał. Czy mógłby Pan polecić jakieś inne zegarki multisportowe, bo na tym mi głównie zależy.

    • Adrian, czy mógłbyś napisać coś więcej jak trenujesz? Do czego miałby być ten zegarek i ile masz $$$ na sprzęt 🙂

  17. Cześć, czy aktualizacje zegarka od czasu premiery poprawiły działanie gpsa i czujnika tętna?

    • Kuba, moim zdaniem jest trochę lepiej w kwestii pomiaru tętna, z GPS niestety nie widzę poprawy.

    • Johnny dzięki za korektę, ale nieuku już nie było konieczne 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *