Recenzja Trenażer ELITE SUITO

Sezon trenażerowy powoli dobiega końca, ale nie mogło zabraknąć recenzji, moim zdaniem najważniejszej premiery tego roku, czyli ELITE SUITO. Sprzęt ten jest przełomowy w tym względzie, że po raz pierwszy w cenie poniżej 3 tysięcy otrzymujemy interaktywny trenażer w pełni wykorzystujący potencjał aplikacji typu ZWIFT czy TrainerRoad. Dodatkowo to jedyna tegoroczna premiera, która nie jest liftingiem, a kompletnie nową konstrukcją. Jak sprawuje się najnowszy model ELITE i czego można się spodziewać kupując obecnie najtańszy trenażer interaktywny na rynku?

ELITE SUITO

Rodzaje trenażerów

Jeżeli jesteś na etapie decyzji, który typ trenażera wybrać rolkowy czy z napędem bezpośrednim, to krótki tekst opisujący podstawowe różnice znajduje się w tym miejscu – Recenzja Wahoo KICKR.

ELITE SUITO

ELITE SUITO należy do urządzeń posiadających napęd bezpośredni z magnetycznym oporem. Jak wcześniej wspomniałem, jest to obecnie najtańszy trenażer direct drive na rynku, posiadający dokładnie te same funkcje co urządzenia z górnej półki. W tym przedziale cenowym trudno znaleźć bezpośredniego konkurenta, ponieważ tego typu sprzęty wiążą się zwykle z wydatkiem 2700 PLN wzwyż.

Co w zestawie i pierwsze wrażenia

Kupując SUITO otrzymujemy gotowy do pracy trenażer, który przychodzi zmontowany, a od przyszłego użytkownika wymaga wyłącznie rozstawienia podstawy w postaci dwóch nóg oraz umieszczenia na nim roweru.

ELITE SUITO

Oprócz samego urządzenia w zestawie znajduje się kaseta (Shimano 105), oraz adaptery, redukcję do napędów dziesięcio- i dziewięciorzędowych, samozamykacz (niestety słabej jakości), a także podstawkę pod koło.

ELITE SUITO

Taki zestaw to miła niespodzianka, bo kaseta w zestawie z trenażerem to rzadkość, a jedynie firmy Wahoo i JetBlack dorzucają to akcesorium i to tylko w modelach premium. To nie koniec gratisów, bo w pakiecie jest jeszcze miesięczna subskrypcja do aplikacji ZWIFT oraz roczny abonament do oprogramowanie ELITE.

Najbardziej charakterystyczną cechą SUITO są jego rozmiary. Jest to urządzenie kompaktowe, które po złożeniu zajmuje bardzo niewiele miejsca i zmieści się w zasadzie wszędzie, od szczeliny między szafą po niewielką przestrzeń pod łóżkiem.

ELITE SUITO

Wykonanie trenażera nie jest może majstersztykiem rękodzieła, a całość sprawia wrażenie raczej delikatnego. Jest to zauważalne w szczególności w rejonach obudowy czy koła zamachowego. Oszczędności w tym miejscu nie mają absolutnie żadnego wpływu na jakość pracy urządzenia, jednak pogarszają estetyczne walory SUITO.

Konstrukcyjnie najsłabszym elementem jest podstawa, która jest dosyć niestabilna. ELITE zdecydowało się na dosyć skromne nogi, które przy dużych obciążeniach poddają się powodując że urządzenie się buja.

Na górze obudowy znajduje się dobrze wyprofilowany uchwyt, pozwalający na łatwe przenoszenie trenażera, który waży 14,5kg. Wspomniane wcześniej koło zamachowe to okrąg o masie 3,5 kg, nie imponujące może wagą, ale pozwalające na odwzorowanie nachylenia na poziomie 15 % oraz maksymalną moc na poziomie 1900 W. Te wartości powinny zadowolić większość przyszłych użytkowników tego modelu.

ELITE SUITO

Do korzystania z SUITO konieczne jest podłączenie zasilacza o napięciu 12 V. Brak zasilania pozwoli na trening, jednak bez możliwości sterowania oporem.

Głośność pracy

SUITO należy do grupy trenażerów direct drive, co ma wpływ na ilość generowanego hałasu w trakcie treningu. Jest go zdecydowanie mniej niż w przypadku trenażerów, w których obciążenie jest generowane za pomocą rolki, jednak więcej w bezpośrednim porównaniu do WAHOO CORE, czy DIRETO X. Najgłośniej nie jest jednak w trakcie pedałowania, a w momencie wyhamowywania koła zamachowego.

Łączność

ELITE SUITO łączy się z aplikacją i urządzeniami peryferyjnymi za pomocą protokołów Bluetooth Smart oraz ANT+ FE-C. Jakość i stabilność połączenia jest bez zarzutów, niezależnie czy łączymy się z trenażerem za pomocą telefonu czy komputera. W przypadku tego drugiego warto zaopatrzyć się w dodatkową antenę ANT+ ponieważ rozwiązania Bluetooth, szczególności firmy Atheros są bardzo niestabilne.

W przypadku połączenia SUITO z zegarkami Garmin, w celu wyświetlenia poprawnych wartości należy wpisać rozmiar koło 84mm.

Konfiguracja i kalibracja

Prawidłową pracę trenażera zapewnia kalibracja. Elite nie wymaga powtarzania tej czynności za każdym razem, jednak z doświadczenia podpowiadam, że warto tą czynność powtarzać raz na tydzień. Opcję kalibracji znajdziemy w aplikacji mobilnej w zakładce konfiguracja zaawansowana. Przeprowadzenie tego zabiegu jest czynnością bardzo prostą i polega na pedałowaniu ze stałą częstotliwością, a następnie krótkim przyspieszeniu i swobodnym wyhamowaniu trenażera. Po tej operacji wyświetli się liczba, która jest indywidualną wartością kalibracyjną dla danego trenażera.

ELITE SUITO

Nie zalecam kalibracji przy użyciu Trainer Road, ponieważ zupełnie nie działa.

Dokładność

Kluczowym pytaniem, które zadaję sobie w przypadku pomiaru mocy w trenażerach jest: Czy trenażer jest na tyle wiarygodny, aby zastąpić zewnętrzny miernik mocy. Włosi zadeklarowali dokładność pomiaru na poziomie 2,5%, co jest standardową wartością dla trenażerów tej klasy. Poniżej seria porównań, w których jako urządzenia referencyjnego użyłem miernika dwustronnego wbudowanego w pedały – Garmin Vector 3.

  • ELITE SUITO – pomarańczowy, Garmin  Vector  3 – niebieski

  • ELITE SUITO – pomarańczowy, Garmin  Vector  3 – niebieski

  • ELITE SUITO – pomarańczowy, Garmin  Vector  3 – niebieski

  • ELITE SUITO – pomarańczowy, Garmin  Vector  3 – niebieski

  • ELITE SUITO – pomarańczowy, Garmin  Vector  3 – niebieski

  • ELITE SUITO – pomarańczowy, Garmin  Vector  3 – niebieski

  • ELITE SUITO – pomarańczowy, Garmin  Vector  3 – niebieski

  • ELITE SUITO – pomarańczowy, Garmin  Vector  3 – niebieski

  • ELITE SUITO – pomarańczowy, Garmin  Vector  3 – niebieski

Suito w przypadku pomiaru mocy zachowuje się zaskakująco dobrze. Trenażer, co można zobaczyć na wykresach porównawczych mierzy moc dokładnie, a wartości pokrywają się z odczytem z referencyjnego źródła mocy. Zaryzykuje nawet stwierdzenie, że po poprawnej kalibracji, odczyt jest lepszy niż deklarowane 2,5%.

TRYB ERG

  •  ELITE SUITO – pomarańczowy, Garmin  Vector  3 – niebieski

  • ELITE SUITO – pomarańczowy

  •  ELITE SUITO – pomarańczowy, Garmin  Vector  3 – niebieski

  •  ELITE SUITO – pomarańczowy,

  •  ELITE SUITO – pomarańczowy, Garmin  Vector  3 – niebieski

  •  ELITE SUITO – pomarańczowy,

Trenażer wypada niestety nieco gorzej w przypadku stabilizacji ERG, gdzie można zauważyć odchylenia od założonych wartości obciążenia. Widoczne jest to w szczególności w przypadku małych wartości mocy, gdzie wykres jest dosyć poszarpany.

W ogólnym rozrachunku porównania średnich wartości nie odbiegają znacząco od realnej mocy, a SUITO jak na trenażer z niższej półki cenowej, wypada bardzo dobrze.

Oprogramowanie ELITE

O możliwościach aplikacji ELITE pisałem już w recenzji ELITE DITEO X, więc po szczegóły odsyłam do linka.

Kompatybilność z innymi aplikacjami

SUITO pozwala na dosyć szerokie możliwości treningowe w postaci jazdy po trasach wirtualnych lub zaplanowanych schematów. Aplikacji dostępnych obecnie na rynku jest coraz więcej, a do najpopularniejszych należą ZWIFT i TrainerRoad. To oczywiście nie jedyne możliwości, a do ciekawszych alternatyw należą ROUVY, OPENROAD, czy SUFFERFEST. Każdy z tych programów posiada odmienne podejście metodyki treningu, jednak głównie do pracy wykorzystuje się tryb ERG oraz moduł symulacji trasy wirtualnej.

Dla osób, które nie chcą wydawać dodatkowych pieniędzy na subskrypcje, istnieje możliwość sterowania trenażerem za pomocą licznika rowerowego. Nie dotyczy to oczywiście każdego urządzenia, a wyłącznie nowszych modeli firm Wahoo lub Garmin. Zasada jest prosta, urządzenie musi posiadać opcję łączności za pomocą protokołu ANT+ FEC. Gdy dysponujemy takim połączeniem za darmo otrzymujemy większość funkcji dostępnych w płatnych aplikacjach.

ZWIFT

ZWIFT w dużym uproszczeniu polega na jeździe po trasach wirtualnych, w trakcie których trenażer ma reagować na podjazdy i zjazdy regulując proporcjonalnie obciążeniem.

SUITO w trakcie symulacji podjazdów spełnia swoje zadanie, ale nie urządzeniem, które jest wybitne w tej kwestii. Ponieważ trenażer posiada stosunkowo małe koło zamachowe to realistyczne odczucie jazdy, o ile można o czymś takim mówić w przypadku jazdy na trenażerze, jest bardzo ograniczone.

Trenażer dosyć mocno wyhamowuje w trakcie zjazdów oraz dokłada na mój gust za duże obciążenie na podjazdach. Symulacja podjazdów to kluczowa różnica pomiędzy sprzętem z górnej półki takim jak KICKR 18 czy SARIS H3, a SUITO.

Trainer Road

Tak jak ZWIFT jest doskonałym sprawdzianem dla funkcji symulacji podjazdów wirtualnych, tak TRAINER ROAD, sprawdza trenażer pod kątem jazdy ze stałym obciążeniem wykorzystując tryb ERG.

Z trybem ERG SUITO radzi sobie przyzwoicie utrzymując Waty stabilnie z niewielkimi oscylacjami. Na średnich i wyższych zakresach mocy, jest bezproblemowo, a komplikacje pojawiają się przy zakresach na poziomie 100W. W tym wypadku trenażer zaniża wartości i pracuje niestabilnie.

Podsumowanie

Nie da się ukryć, że SUITO jest bardzo ciekawą propozycją dla wszystkich szukających swojego pierwszego trenażera interaktywnego. Sprzęt pozwala na trening z wszystkimi obecnie dostępnymi na rynku platformami treningowymi, a Włosi udowodnili, że nie trzeba wydawać 5-ciu, a nawet 3-ech tysięcy, na w pełni funkcjonalny sprzęt treningowy. SUITO, to bardzo przyjazny użytkownikowi i kompaktowy trenażer, który w momencie wyjęcia z pudełka jest gotowy do treningu oraz zmieści się dosłownie wszędzie.

SUITO zaskoczył dokładnością pomiaru Watów, bo pomimo tego, że trenażer nie ma wbudowanego miernika mocy to jakość odwzorowania wręcz przekroczyła moje oczekiwania. Spodziewałem się, że wraz z niższą ceną, ucierpi ta funkcjonalność, jednak Włosi po raz kolejny pokazali, że Waty potrafią mierzyć.

Całkiem nieźle wypada również aplikacja treningowa, bo rozwiązanie ELITE w porównaniu do konkurencji oferuje najwięcej opcji treningowych w najniższej na rynku cenie. Dostępne opcje to proste sterowanie obciążeniem, gotowe schematy treningowego oraz wirtualne trasy, a wszystko to za 60 PLN rocznie. Wykonanie może nie jest perfekcyjne, ale dla osób szukających budżetowego rozwiązania funkcje te wystarczą na solidne przepracowanie zimy.

Oczywiście SUITO ma również słabsze strony. Trenażer nie odwzorowuje wybitnie jazdy po trasach wirtualnych i jest nieco głośniejszy od innych modeli, jednak wszystkie te niedogodności zrekompensuje nam cena. Większym problemem, były sygnały o wadliwych pierwszych egzemplarzach, lecz na chwilę obecną producent zapewnia o rozwiązaniu usterki.

Dla kogo zatem  SUITO? Jeżeli myślisz o zmianie trenażera rolkowego na taki z napędem bezpośrednim i nie chcesz wydawać majątku, to nowy model Włochów jest dobrym wyjściem. Taki upgrade będzie wyczuwalny i wprowadzi duże urozmaicenie treningów. Drugą szczególnie zainteresowaną grupą mogą być osoby, które chciały oprzeć swój trening o moc, nie kupując dodatkowego sprzętu. Pomiar w  stoi na stabilnym i wysokim poziomie, pozwalającym zrezygnować z zakupu zewnętrznego źródła mocy.

 

Comments

comments

Jacek GOULTRA.PL

One Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *